ETYKIETA JACHTOWA

REJSY MORSKIE,-menu

Rejsy morskie

 

Rejsy Chorwacja

 

Rejsy po Bałtyku

 

Rejsy Śródziemne


Rejsy na zamówienie

 

Newsletter


Co zabrać na rejs ?


Etykieta jachtowa


Rejsy odbyte


 Praca


O nas


Kontakt

 

 

Czym jest etykieta jachtowa ?

Najprościej to zbiór zasad i obyczajów panujących w żeglarstwie. To coś więcej niż kultura osobista w życiu codziennym. W tym przypadku niektórzy "dostosowują" się tylko do sytuacji np. nie używają niecenzuralnych słów w towarzystwie nowo poznanych ludzi (bo co sobie pomyślą), natomiast nie mają już takich zahamowań wśród znajomych czy w samotności, gdy nikt nie słyszy.

Etykieta jachtowa definiuje "prawdziwego żeglarza", na jakich zasadach, pod jakimi warunkami nimi będziemy. Nie na pokaz, nie tylko bo inni patrzą, tylko zawsze, bo po prostu tak należy, bo wyznajemy wartości prawdziwych żeglarzy, coś jak wartości obowiązujące w społeczeństwie, przekazane przez Rodziców np. ustępowanie miejsca osobom starszym w autobusie, nie kraść, nie zaczepiać ludzi (i nie dlatego, że grozi za to odpowiedzialność karna, tylko dlatego, że tak nie można). Społecznością są również żeglarze, aby do niej należeć nie wystarczy mieć patent żeglarski i nawet b. dobrze żeglować, trzeba jeszcze wyznawać (przestrzegać) zasady tam panujące. Osoba nie przestrzegająca tych zasad nigdy nie będzie prawdziwym żeglarzem. Niestety firmy żeglarskie coraz częściej skupiają się jedynie na maksymalizacji swoich zysków i produkują często "fałszywych żeglarzy" , pomijając już, że bardzo mizernie wyszkolonych. Dlatego wkładamy jako jedyni (a na pewno nie liczni) tyle wysiłku w promowanie wartości żeglarskich, żeby na jachtach pływali żeglarze a nie turyści a już nie daj Boże pozbawieni kultury osobistej i podstawowych wartości społecznych ! Żeglarstwo hartuje ducha, kształtuje pozytywne wartości, integruje ludzi. Dzięki zasadom tutaj  obowiązującym wykorzystywane jest również z dużymi sukcesami do nawracania młodocianych przestępców (a przez to jeszcze niecałkiem zdemoralizowanych ) z złej drogi.

Poniżej najważniejsze zasady, etykiety jachtowej:

Żeglarze powinni być przede wszystkim dobrymi, kulturalnymi, niezawistnymi, wyrozumiałymi i życzliwymi ludźmi, służący pomocą w potrzebie innym. Nie tylko w porcie, na jachcie, ale w życiu codziennym. Pogoda ducha, poczucie humoru i tolerancja to cechy żeglarzy. Na jachcie żeglarz powinien być dobrym kolegą i członkiem załogi. Musi poddać się dyscyplinie panującej w żeglarstwie, poczuć odpowiedzialność za jacht czyli wspólny dom, jak również za załogę, która stanowi jego rodzinę. Od tego jak będzie wykonywał swoje obowiązki będzie zależało czy żeglujemy przyjemnie, bezpiecznie i efektywnie. Tak będą wyglądać również wszystkie manewry świadczące o wyszkoleniu i ambicji całej Załogi. Żeglarze utrzymują zawsze swój jacht i siebie w idealnym porządku i czystości. Wpływa to nie tylko na bezpieczeństwo, ale także na jakość życia na jachcie a tym samym udany rejs. Jacht jest ciasny, co powoduje pewien dyskomfort w kilkudniowym rejsie, jeżeli dojdzie do tego nieporządek i brak higieny załogi, wulgaryzmy i wady charakteru załogi, które nie powinny się ujawnić (nikt nie jest ideałem, ale przynajmniej pracuj nad sobą), może spowodować zmącenie żeglarskiej atmosfery. Na jachcie należy nosić obuwie sportowe na miękkiej podeszwie. O ile podczas rejsu możemy sobie pozwolić na luźniejszy strój o tyle zbliżając się do portu i w porcie należy zawsze być kompletnie ubranym. Przed wejściem na jacht należy zawsze zgłosić taką chęć osobom na pokładzie i dokonać tego dopiero jak otrzyma się pozwolenie na wejście. Jest to bardzo ważne głównie na jachtach śródlądowych np. gdy ktoś zalewa w kabinie herbatę, drugi Załogant wchodzi na pokład powodując tym samym jego rozkołys może doprowadzić tym do oblania się wrzątkiem kolegi lub koleżanki. Po jachcie chodzimy delikatnie, przed wejściem na pokład wycieramy buty o wycieraczkę. W żeglarstwie obowiązuje hierarchia. Tzn. należy okazywać dodatkowy szacunek, kolegą posiadającym większy staż od nas, również po przez przywileje np. wybór koji. W szczególności dotyczy to Kapitana, który jest nazywany Pierwszym Po Bogu Według etykiety Kapitan pierwszy wchodzi na pokład, podczas tego procesu załoga stoi na baczność (nie stosujemy). Kapitan zajmuje honorowe miejsce przy stole, pierwszy zaczyna jeść, pierwszy schodzi na ląd. Najgłupsze polecenie Kapitana musi być natychmiast wykonane przez Załogę i Oficerów. Kapitan ustala zasady obowiązujące Załogę i Oficerów. Kapitan i Oficerowie nie uczestniczą w obowiązkach załogi. Do obowiązków Załogi należą wszelkie czynności związane nie tylko z żeglugą, ale także z życiem na jachcie np. zmywanie naczyń, przyrządzanie posiłków itp. Na zejście na ląd załoga musi otrzymać zgodę Kapitan, może to nastąpić nie wcześniej niż po dokładnym sklarowaniu jachtu i wykonaniu obowiązków nałożonych przez Kapitana. Bycie członkiem załogi jachtu to zaszczyt i przywilej. 

Nie wolno żeglować z wiszącymi odbijaczami i nie sklarowanymi linami. Nie wolno pagajować na postawionych żaglach oraz używać silnika, gdy żagle stoją. Wyjątek od tej reguły stanowi żeglowanie na morzu, gdzie dopuszczalne jest łączenie żeglugi na żaglach i silniku a w niektórych sytuacjach jest to wręcz zalecane.

Nie należy moczyć nóg i kończyn podczas żeglugi, gwałtownie się po nim poruszać i hałasować.

Jako wielka rodzina żeglarska pozdrawiamy się na wodzie po przez podniesienie ręki. Mijając okręt wojenny, pomnik Bohaterów Westerplatte należy salutować banderą (opuszczenie do połowy i szybkie jej podniesienie lub wzięcie do ręki i jej pochylenie w stronę obiektu, któremu oddajemy honor). Żeglarze zwracają się do siebie "per Ty", jednak zawsze z szacunkiem i w dobrym tonie. Jednak nie należy od razu "tykać" każdego napotkanego żeglarza zwłaszcza, jeżeli jest spora różnica wieku. Zasada jest taka, że przejście na Ty powinien zaproponować:

-Starszy stażem czy stopniem żeglarz osobie mniej doświadczonej.

-Starszy wiekiem młodszemu.

-Kobieta mężczyźnie.

Przybywając do portu morskiego należy zawsze zapoznać się z załogami innych jachtów żaglowych. W razie zaproszenia na pokład przez Kapitana innego jachtu nie wypada odmawiać (takie zaproszenie formułuje zawsze Kapitan jednostki a nie Załoga). Skrajnym łamaniem tego zwyczaju jest sytuacja, gdy spotykają się w obcym porcie jachty pod polską Banderą a załogi nie zamienią z sobą nawet słowa, jako wielcy Państwo, obojętni wobec siebie jak turyści (jak w pewnej piosence) - takie kwiatki niestety się zdarzają, aby jak najrzadziej. Ewentualna integracja nie może nigdy zakłócać spokoju żeglarzy z sąsiednich jachtów, zwłaszcza w godzinach 22-7.

Chcemy też zdementować mit żeglarza pijaka, tak absolutnie nie jest, tacy osobnicy są po prostu widoczni i jaskrawi. Prawdziwy żeglarz jest odpowiedzialny, rozsądny i ma respekt do wiatru, wody, zwłaszcza morza, dlatego nie korzysta z żadnych alkoholi, używek podczas żeglugi i w sytuacji, gdy nie długo ma wypłynąć z portu. Co w cale nie znaczy, że nie było wyczynów żeglarzy którzy urządzili sobie imprezę na środku morza a jacht był pozostawiony sam sobie !

Przed wejściem na obcy jacht, statek należy zapytać wcześniej o zgodę.

Żeglarz powinien dbać o środowisko naturalne. Wpływając na wody danego Państwa należy pod prawym salingiem podnieść jego banderę. W porcie zagranicznym gospodarze  powinni w tedy odwdzięczyć się nam podniesieniem naszej bandery na maszcie portowym. Po przybyciu do portu Kapitan odwiedza gospodarzy portu, zgłaszając przybycie. Załoga jest zobowiązana dostosować się do zasad ustalonych przez nich.

W  żadnym wypadku dla oszczędności nie należy uchylać się od wniesienia opłaty portowej. Jedna załoga, która dopuści się tego lub innych wybryków nie godnych żeglarzy wyrabia złą opinię innym żeglarzom pływającym pod tą samom banderą. Chyba nikt nie chce być witany przez bosmana stwierdzeniem, że Polacy płacą z góry, albo tylko nie zdemolujcie mi kibla jak ostatni Polacy.

W porcie po zachodzie słońca należy zdjąć (opuścić) banderę na pokładzie i ponownie założyć ją (postawić) o wschodzie słońca. Nie należy tego robić podczas żeglugi międzynarodowej i w obcym porcie, gdyż banderę nosi się w tedy przez cała dobę. Banderze należy okazywać szacunek. Nie tylko po przez przechowywanie w porządnym i stosownym miejscu, gdy nie jest na pokładzie, ale także wchodząc i schodząc z jachtu, każdy załogant powinien okazać jej szacunek po przez zwrócenie się w jej stronę i skinienie głową w jej stronę.

 

 

REJSY MORSKIE,-stopka

Copyright 1997 - 2010 by Centrum Przygody I Turystyki

Wszelkie prawa zastrzeżone. Informacje zawarte w serwisie nie stanowią oferty w rozumieniu Kodeksu Cywilnego.